Trzeci dzień Rekolekcji Diecezjalnych
Kościół tyłem do kierunku jazdy? - słowa bp. Artura Ważnego na zakończenie rekolekcji diecezjalnych
Nie o lęku, ale o przyjaźni.
Nie o przeszłości, ale o drodze, która prowadzi dalej.
Arena Sosnowiec - trzeci dzień diecezjalnych rekolekcji „Nadzieja nie zawodzi”.
Trzy dni modlitwy, słuchania, ciszy i wspólnoty. Wierni z różnych zakątków diecezji. Uśmiechy, wzruszenia, łzy. I słowa, które zostają w sercu.
Bp Artur Ważny zakończył rekolekcje homilią o przyjaźni z Bogiem i o Kościele, który ma odwagę patrzeć przed siebie.
- Nie bójcie się szatana. Bójcie się Boga - bójcie się Go stracić.
Nie było w tym lęku. Była czułość. Nie było osądu. Była bliskość.
.jpg)
Biskup wspomniał, jak pewien człowiek, który nazywał siebie apostatą, powiedział mu, że Kościół przypomina dziś siostrę zakonną w pociągu - siedzącą tyłem do kierunku jazdy.
- Nie możemy tak siedzieć - dodał bp Ważny. - Trzeba się odwrócić. Przestać się bać. Wziąć chleb na drogę i iść. Bo Bóg jest już tam, dokąd zmierzamy.
W centrum była Eucharystia - znak przyjaźni, w której nie ma rywalizacji ani lęku.
– Przyjaciel nie kopie przyjaciela. I nie kopie przyjaciela przyjaciela - przypomniał biskup. - Eucharystia uczy nas delikatności relacji. Troski o siebie nawzajem.
Maryja była z nami - w znaku peregrynującego wizerunku.
W modlitwie, w śpiewie, w ciszy.
Jak przyjaciel, który nie potrzebuje wielu słów, by być blisko.
Trzy dni rekolekcji minęły szybko, ale zostawiły coś, co trwa - spojrzenie w tym samym kierunku.
W stronę Boga, który jest wierny. W stronę ludzi, którzy chcą iść razem.
Dziękujemy wszystkim, którzy w tych dniach modlili się wspólnie w Arenie Sosnowiec.
Za obecność, za świadectwo, za wiarę, która potrafi się zatrzymać, żeby zobaczyć dalej.
Bo naprawdę - nadzieja nie zawodzi.
Zdjęcia z trzeciego dnia rekolekcji
dostępne są [TUTAJ]
tekst: Dominika Bem
zdjęcia: Agnieszka Sidełko