19 maja 1968 roku kard. Karol Wojtyła uczestniczył w koronacji figury Matki Bożej Anielskiej w Dąbrowie Górniczej. Mówił o deszczu, który nie zatrzymał pielgrzymów, o ciężkiej pracy ludzi Zagłębia i o wolności, której najgłębszy sens odczytywał w Maryi. Dąbrowskie sanktuarium nazwał nowym miejscem na mapie sanktuariów maryjnych metropolii krakowskiej. W niedzielę, 2 sierpnia, w sanktuarium NMP Anielskiej odbędą się uroczystości odpustowe Porcjunkuli oraz doroczna pielgrzymka kobiet i niewiast przed oblicze Pani Dąbrowy Górniczej i Matki Zagłębia. Uroczystej sumie odpustowej o godz. 12.00 będzie przewodniczył bp Artur Ważny.
Przyjdźmy do Anielskiej – z wdzięcznością, intencjami i sprawami, które trzeba na nowo „dźwigać ku Ojcu”.
Przemówienie Ks. Kardynała Karola Wojtyły wygłoszone w Dąbrowie Górniczej w czasie uroczystości koronacji figury Matki Bożej Anielskiej (19 maja 1968 r.).
Opatrzność Boża tak zrządziła, że nie mogliśmy ukoronować Matki Bożej Anielskiej tu na tym miejscu, na zewnątrz kościoła. Dokonało się to wewnątrz. Był to może dla nas jakiś zawód. Moi drodzy Bracia i Siostry, pragnę was wszystkich, niezrażonych niczym, uczestników tej uroczystości zapewnić, że sprawując Najświętszą Ofiarę, ten cały trud i wszystkie przykrości, które mogłoby wyniknąć dla was z racji niepogody, złożyłem w ofierze Ojcu naszemu Przedwiecznemu przez Jezusa Chrystusa.
Ale oto minął ulewny deszcz, mogliśmy z ukoronowaną Dąbrowiecką Matką, Królową Aniołów, wyjść na zewnątrz, aby wszyscy zobaczyli Ją tu, na tym miejscu. I to jest po smutku, po deszczu nasza radość i nasza radość, tak jak nam to następstwo smutku i radości w swoim kazaniu wynurzył Ksiądz Kardynał Prymas. I tę radość również składamy w ofierze, również dźwigamy ku Ojcu naszemu, który jest w niebiesiech. Pierwszym dźwigającym jest Jego Syn, Jezus Chrystus. My dźwigamy wraz z Nim, a w tę tajemnicę wspólnego dźwigania ku Ojcu wszystkich ludzkich spraw włączona została przedziwnie, jak to również wyłożył w swym kazaniu Ksiądz Prymas, Matka Boża, Królowa Aniołów i ludzi, Matka Kościoła, Matka Boża Jasnogórska, Królowa Polski.
Moi drodzy Bracia i Siostry, w tę wspólną dzisiejszą koronacyjną Mszę św., w naszą Ofiarę, w naszą Eucharystię włączyłem nie tylko smutek i radość dnia dzisiejszego, ale to wszystko co z człowieka pochodzi, co jest jego dziełem i trudem, ten przeogromny warsztat pracy, który tu, wokół kościoła dąbrowieckiego szeroko się rozłożył na ziemi i pod ziemią. Że tu jest warsztat pracy, o tym świadczą nawet mury tego kościoła odymionego na znak, że tu się pracuje, dlatego odymione, a kościoła – na znak, że tu się wszystko dźwiga ku Ojcu: i to co na ziemi i to co pod ziemią.
Moi drodzy Bracia i Siostry, zwłaszcza Wy, drodzy Bracia Kapłani Zagłębia, diecezji Częstochowskiej z waszym Biskupem, drogim Bratem Stefanem. Na zakończenie Uroczystości dzisiejszej pragnę wam powiedzieć, że z radością przyjmujemy do wspólnoty tylu Sanktuariów Maryjnych Metropolii Krakowskiej to nowe Sanktuarium, które staje obok Częstochowy i obok Kalwarii i obok Ludźmierza i obok Tuchowa i obok tylu innych miejsce, gdzie się czci Maryję, gdzie się przez Nią najskuteczniej wchodzi w tajemnicę Chrystusa i Kościoła, tego Chrystusa i tego Kościoła, który nam nie pozwala nam przywrzeć tylko do ziemi, ale zgodnie z naturą naszego ducha, dźwiga wszystkie sprawy tej ziemi, sprawy ludzkie ku Ojcu. Liturgia dzisiejsza, liturgia V niedzieli po Wielkanocy jest pełna oczekiwania na przyjście Ducha Św., na coroczne Zielone Święta. Wierzymy, że gdy On przyjdzie, wówczas zawsze urzeczywistnia w życiu człowieka i w życiu społeczeństw ludzkich to doskonałe prawo wolności, o którym mówi w dzisiejszej liturgii św. Jakub. I oto my, Polacy, to doskonałe prawo wolności spisaliśmy i zarazem odczytujemy w Matce Chrystusa. Dlatego nie lękaliśmy się i nie lękamy się zawierzać Jej siebie, aż do oddania się w Jej Macierzyńską Niewolę, bo w Niej jest zapisane prawo wolności i to wolności doskonałej. [Na wolność doskonałe to prawo doskonałej wolności spełnia się przez Nią. Oto została dzisiaj ukoronowana Matka Boża, Królowa Aniołów, Królowa Zagłębia, ażeby lud Zagłębia w Niej poszukiwał doskonałe prawo wolności. To znaczy, żeby tę miłość od niej brano, żeby się od Niej uczyć miłości wraz ze sprawiedliwością, żeby w życiu codziennym od Niej też wzięli wzory, żeby ten Boży Lud był oddany Bogu, bo wtedy w życiu człowieka i w życiu społeczeństwa zapanuje najgłębszy ład i wtedy prawo wolności ludzkiej odczytamy do końca.]
Oto są, moi drodzy bracia i Siostry, te słowa ostatnie, te życzenia ostatnie, które zamykają dzisiejszą uroczystość, które pragnę do Was skierować. Gratuluję Wam Matki Bożej, Królowej Aniołów, Królowej Zagłębia i gratuluję Matce Bożej, Królowej Aniołów, Królowej Zagłębia Was, Ludu Bożego tej pracowitej ziemi.



