8 maja 2024 roku odbyło się kanoniczne objęcie naszej diecezji przez biskupa Artura Ważnego. Co dziś, dwa lata później, chce powiedzieć nam nasz Pasterz?
Mijają dwa lata. Dla jednych to tylko kartki z kalendarza, dla mnie – skrzyżowania wspólnych dróg. Tysiące śladów stóp, które zostawiliśmy razem na sosnowieckiej ziemi i na ścieżkach naszej Ojczyzny. Podnoszę wzrok ku niebu i dziękuję Bogu, Maryi i św. Stanisławowi, że pozwolili mi iść właśnie w Waszym rytmie.
Dziękuję, że JESTEŚCIE. Dziękuję każdemu z osobna: tym z pierwszej ławki i tym, którzy stoją niepewnie w kruchcie. Wierzącym mocno i tym, którzy o wiarę walczą. Jestem wdzięczny za Waszą obecność – czasem cichą jak szept modlitwy, a czasem trudną i wymagającą. Dziękuję Osobom Skrzywdzonym za zaufanie.
Dziękuję nawet za Waszą nieobecność, która boli i nie pozwala mi zasnąć w samozadowoleniu. Dziękuję za Wasze „natręctwo” – to ono jest dla mnie Bożym budzikiem, który nie pozwala mi przestać szukać nowych dróg.
Staję przed Wami także czasem bezbronny, z pustymi rękami. Przepraszam za każdą chwilę, gdy moje serce okazało się zbyt ciasne, by pomieścić Wasz ból, a ucho zbyt głuche na wołanie o pomoc. Wiem, że bywałem dłużnikiem Waszych poszukujących serc. Moja empatia bywa ułomna, ale moja wola bycia dla Was – pozostaje szczera.
Nie zostawiajcie mnie samego. Drogę wiary i nadziei przejdziemy tylko razem. Potrzebuję Waszego „modlitewnego plecaka”, bym nie zgubił kroku w marszu Kościoła.
I proszę: bądźcie moimi stróżami. Jeśli zobaczycie, że zaczynam „głupieć” – że uciekam w bezpieczne procedury, chowam się za biurkiem zamiast wyjść do człowieka, albo gdy lęk przed bolesną prawdą Ewangelii weźmie we mnie górę nad miłością – szarpnijcie mnie za rękaw. Proszę, nie pozwólcie mi zasnąć w wygodzie schematów.
Wierzę, że Pan przez wstawiennictwo Maryi i naszych Patronów uleczy to, co w nas pęknięte i złoży nas w jedno. Chcę, byśmy wspólnie stali się żywym listem o miłości, która nie stawia murów, ale zasypuje rowy, buduje przynajmniej kładki i uzdrawia.
Z serca Wam błogosławię. Idźmy dalej – pokornie, odważnie i razem.
bp Artur Ważny
Dziękujemy naszemu Biskupowi za to, że przyjechał do sosnowieckiego Kościoła z walizką pełną Ewangelii i sercem gotowym do spotkania z człowiekiem. Modlimy się za naszego Pasterza –nie tylko dziś.



