Trzech młodych mężczyzn położyło dziś swoje życie przed Bogiem. Diecezja sosnowiecka ma nowych diakonów

„Nie bądźcie diakonami salonowymi. Bądźcie diakonami progu” – mówił bp Artur Ważny podczas święceń diakonatu w kościele pw. św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty w Pilicy. Wśród rodzin, przyjaciół, kapłanów i wiernych z całej diecezji święcenia diakonatu przyjęli Jakub Bomba, Piotr Chodziutko i Konrad Drozdowski. Podczas Eucharystii, której przewodniczył biskup sosnowiecki, ogłoszono także dekrety kierujące nowych diakonów na praktyki duszpasterskie oraz zmiany personalne w Wyższym Międzydiecezjalnym Seminarium Duchownym w Częstochowie.

To był jeden z tych dni, kiedy Kościół przestaje być teorią, strukturą czy dyskusją o kryzysach. Staje się twarzą ludzi, którzy jeszcze raz uwierzyli, że warto oddać Bogu całe życie.

W pilickiej świątyni były dziś matki ściskające dłonie tak mocno, jakby chciały zatrzymać wzruszenie. Byli ojcowie patrzący na swoich synów z dumą. Byli przyjaciele pamiętający ministranckie zbiórki, seminaryjne rozmowy, zwyczajne żarty i chwile zwątpienia. A pośrodku tego wszystkiego trzech młodych mężczyzn leżących krzyżem na zimnej posadzce kościoła.

Bp Artur Ważny w homilii odwoływał się do św. Andrzeja Boboli, którego nazywano kiedyś „duszochwatem” – łowcą ludzkich serc. Jak podkreślał, dziś role się odwróciły.

– To nie wy jesteście łowcami. To Chrystus okazał się skuteczniejszym „duszochwatem”. To On was osaczył swoją miłością i dziś przyprowadził aż tutaj, przed ten ołtarz – mówił.

Kazanie biskupa nie było tylko opowieścią o kościelnej posłudze. Było raczej przejmującym wołaniem o Kościół, który nie boi się ludzkiego bólu, samotności i ciemnych korytarzy codzienności. Bp Ważny mówił, że diakon ma być człowiekiem „uważnego ucha”, które potrafi usłyszeć tych, których świat dawno przestał słuchać.

– Diakon jest jak stetoskop w ręku Boga. Ma przykładać ucho do serca świata: do serca matki, która nie ma za co kupić mleka, do samotnego starca, do młodego człowieka rozbitego przez internetowy hejt – podkreślał.

Nowymi diakonami diecezji sosnowieckiej zostali: dk. Jakub Bomba, dk. Piotr Chodziutko i dk. Konrad Drozdowski.

Podczas Eucharystii ogłoszono także dekrety kierujące ich na praktyki duszpasterskie. Dk. Jakub Bomba został skierowany do parafii pw. Nawiedzenia NMP w Sosnowcu, dk. Piotr Chodziutko do parafii pw. NMP Anielskiej w Dąbrowie Górniczej, a dk. Konrad Drozdowski do parafii pw. Wszystkich Świętych w Siemoni. Praktyki rozpoczną się 28 sierpnia 2026 roku i potrwają do 2 maja 2027 roku.

Ogłoszono również zmiany personalne w Wyższym Międzydiecezjalnym Seminarium Duchownym w Częstochowie. Nowym wicerektorem seminarium został ks. dr Paweł Sproncel. Dotychczasowy wicerektor, ks. dr Andrzej Nackowski, został mianowany wikariuszem biskupim ds. formacji.

Jedne z najmocniejszych słów homilii padły wtedy, gdy bp Ważny mówił o świecie uczącym człowieka wspinania się ponad innych.

– Kościół, kładąc was dziś na ziemi, mówi coś odwrotnego: „Wspinaj się po szczeblach diakonatu – to znaczy schodź każdego dnia coraz niżej” – tłumaczył.

Na końcu tej liturgii zostało coś więcej niż zdjęcia i uroczyste śpiewy. Została nadzieja. Cicha, spokojna, ale bardzo prawdziwa. Taka, która rodzi się wtedy, gdy ktoś naprawdę mówi Bogu: „poślij mnie” i nie cofa tych słów nawet wtedy, gdy wie, ile będą kosztowały.

tekst i zdjęcia Dominika Bem