W dniach 7 i 8 maja 2026 roku w parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Tąpkowicach odbyła się peregrynacja kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Był to wyjątkowy czas modlitwy, duchowej refleksji oraz wspólnotowego przeżywania obecności Maryi pośród wiernych parafii.
Uroczyste powitanie Jasnogórskiego Wizerunku miało miejsce przy kapliczce obok Szkoły Podstawowej w Tąpkowicach. W wydarzeniu uczestniczyli licznie zgromadzeni parafianie oraz przedstawiciele grup i wspólnot działających przy parafii. Asystę podczas uroczystości stanowili członkowie kół gospodyń, strażacy, górnicy, orkiestra, ministranci oraz lektorzy.
Mszy Świętej na rozpoczęcie peregrynacji przewodniczył ksiądz proboszcz, natomiast homilię wygłosił o. Józef, paulin. Wieczorem, o godz. 21.00, wierni zgromadzili się na Apelu Jasnogórskim, po którym odmówiono modlitwę różańcową. Następnie trwało modlitewne czuwanie przy śpiewie pieśni maryjnych i akompaniamencie gitary, które zakończyło się o godz. 23.30.
Drugi dzień peregrynacji rozpoczął się o godz. 7.00 śpiewem Godzinek o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Po wspólnej modlitwie różańcowej odbyła się godzina kapłańska.
O godz. 10.00 została odprawiona uroczysta Msza Święta dla chorych i osób starszych, podczas której osoby potrzebujące mogły przyjąć sakrament namaszczenia chorych. W Eucharystii uczestniczyli również uczniowie, nauczyciele oraz pracownicy Szkoły Podstawowej w Tąpkowicach.
W południe wierni odmówili modlitwę Anioł Pański, natomiast o godz. 15.00 Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Po niej odbyło się nabożeństwo majowe ku czci Najświętszej Maryi Panny.
Centralnym punktem zakończenia peregrynacji była Msza Święta koncelebrowana o godz. 16.00, której przewodniczył biskup sosnowiecki Artur Ważny. Po Eucharystii nastąpiło uroczyste pożegnanie kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej.
Choć peregrynacja dobiegła końca, wierni podkreślali, że obecność Maryi pozostaje w ich codziennym życiu i sercach. Dla parafian oraz przybyłych gości był to czas głębokiego duchowego przeżycia i umocnienia wiary.
ks. Artur Szlęzak



