Będziński Festiwal się nie kończy

Choć podczas niedzielnego Koncertu Galowego wybrzmiały ostatnie nuty śpiewane przez goszczące w Będzinie zespoły, choć zakończyły się trzydniowe przesłuchania finałowe i znani są zwycięzcy, to Międzynarodowy Festiwal Kolęd i Pastorałek im. ks. Kazimierza Szwarlika w Będzinie – jak powiedział jego dyrektor, ks. Paweł Tracz – wciąż trwa.

– Festiwal, a tym bardziej kolędy i to, co wyrażają, to wszystko jest i trwa w naszych sercach. Dlatego niejednokrotnie w ciągu całego roku po cichu nucimy kolędy i się z nimi nie rozstajemy, dlatego też mamy nadzieję, że za rok znów spotkamy się w Będzinie na 33. edycji największego w Europie kolędowego święta – mówił ks. Tracz.

Od 15 do 18 stycznia w Będzinie gościło ponad 1200 osób: członków zespołów i chórów, a także solistów i solistek, którzy zebrani w 130 jednostek wykonawczych wyśpiewali ponad 300 kolęd i pastorałek. Najpiękniejsze świąteczne modlitwy w najcudowniejszych wykonaniach, autorskie opracowania, poruszająca muzyka porywająca do tańca lub wywołująca łzy wzruszenia – widzowie w Hali Będzin Arena doświadczyć mogli jak co roku pełnego spektrum emocji. A przecież to zaledwie 10 procent wszystkich uczestników tegorocznej edycji, którzy przystąpili do eliminacji w ponad 30 ośrodkach

– O ile wieść o Festiwalu niesie się w Polsce i na świecie i nie trudno o nim przeczytać, to zobaczyć go na żywo, jest ogromnym przeżyciem. To ogromne przedsięwzięcie, przed których chylę czoła. Pochodzę z najstarszego miasta w Polsce – ze Złotoryi. Gdy w XIV wieku przez Europę przelewała się epidemia dżumy, dotknęła ona i mojego miasta. Przeżyło w nim zaledwie 7 mieszkańców. W wigilię przyszli oni na rynek i zaczęli śpiewać kolędy. Ta tradycja, choć w dziejach historii różnie bywało, trwa do dziś. To wpisuje się w ideę tego Festiwalu – spotykajcie się, muzykujcie, (…) kontynuujcie to dzieło – mówił prof. UŚ dr hab. Bartosz Listwan, który przewodniczył jury tegorocznej edycji.

Jurorzy pod jego przewodnictwem w 10 kategoriach przyznali 47 wyróżnień i 28 nagród o łącznej wartości niemal 75 tysięcy złotych. Główna nagroda, Grand Prix Festiwalu wysokości 10 tysięcy złotych, ufundowana przez prezydenta Będzina Łukasza Komoniewskiego trafiła do prezentującego muzykę dawną w strojach z epoki baroku zespołu „Scholares Minores pro Musica Antiqua” z Ogniska Pracy Pozaszkolnej im. Danuty i Witolda Danielewiczów w Poniatowej.

W Festiwalu jak co roku nie zabrakło wykonawców z zagranicy – Litwy, Włoch oraz – co od paru lat jest szczególnie przejmujące – Ukrainy. – Słysząc co śpiewacie, życzę by na Ukrainie stało się Boże Narodzenie, żeby dokonała się przemiana i nowy czas. Jak Boże Narodzenie przyniosło odliczanie nowego czasu dla świata, tak niech Wasze śpiewanie będzie zapowiedzią nowego czasu dla Was – powiedział bp Artur Ważny, ordynariusz diecezji sosnowieckiej, wręczając nagrodę dla Dziecięcego Chóru „UNISON” z Muzycznej Szkoły nr 1 w Równem na Ukrainie.

Serdecznie dziękujemy wszystkim współtworzącym to wielkie kolędowe święto, którego uczestnikami byliśmy w Będzinie, nad którym w tych dniach szerzej otwierało się niebo.

Tekst: Jarosław Ciszek rzecznik prasowy MFKiP
FOTO: UM Będzin