Nie noszą mundurów, ani nie bronią kościelnych murów. Ich straż trwa pośród zakupów, pracy, rodzinnych rozmów i zwyczajnych obowiązków. Od ponad 160 lat przypominają światu prawdę, która w religijnym przyzwyczajeniu potrafi nam umknąć: Bóg ma serce. 17 października w Sosnowcu spotkają się członkowie Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa.
Słowo „straż” kojarzy się z pilnowaniem czegoś cennego. Z czuwaniem, odpowiedzialnością, czasem z gotowością do obrony. Ale Boga nie trzeba bronić przed ludźmi. Znacznie pilniejsze wydaje się dziś przypominanie ludziom, jaki naprawdę jest Bóg.
Nie jest urzędnikiem od rozliczania ludzkich potknięć, czy odległym obserwatorem naszych dramatów. Chrześcijaństwo mówi o Bogu, który pozwolił przebić sobie serce. I nie jest to jedynie pobożny obrazek. Właśnie z tej prawdy wyrasta duchowość Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa.
Jedna godzina, która zmienia spojrzenie
Wszystko zaczęło się w 1863 roku we francuskim Bourg-en-Bresse. Siostra Maria od Najświętszego Serca Bernaud, zakonnica ze Zgromadzenia Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, wpadła na pomysł zadziwiający swoją prostotą. Narysowała zegar, w którego centrum umieściła zranione Serce Jezusa. Wokół niego rozplanowała godziny. Każda z sióstr mogła wybrać jedną, którą szczególnie poświęci Bogu. Nie chodziło o godzinę spędzoną koniecznie w kościelnej ławce. Przeciwnie. Chodziło o to, by nie opuszczając swojego miejsca w świecie, przeżywać codzienność w obecności Chrystusa.
Człowiek może w tym czasie przygotowywać obiad, prowadzić samochód, opiekować się chorym, pracować. Nie musi zmieniać zajęcia, ale może zmienić sposób jego przeżywania.
Tak powstała praktyka nazywana Godziną Straży albo Godziną Obecności. Jej sens streszcza się w trzech słowach: cześć, miłość, wynagrodzenie. To ostatnie bywa dziś szczególnie trudne do zrozumienia. Wynagradzanie Sercu Jezusa nie polega jednak na nieustannym wzbudzaniu w sobie poczucia winy. Jest odpowiedzią miłości na miłość, która została odrzucona. Próbą życia tak, by własną obojętnością nie dokładać kolejnej rany.
Straż, która nie przestaje czuwać
Wspólnota szybko przekroczyła granice Francji. Już w 1868 roku jej duchowość dotarła na ziemie polskie. Dziś Straż Honorowa działa w wielu diecezjach, również w sosnowieckiej.
W sobotę 17 października jej członkowie spotkają się w parafii Podwyższenia Świętego Krzyża w Sosnowcu-Środuli na XXVI Diecezjalnym Dniu Skupienia.
Plan spotkania:
10.00 – Hymn, przywitanie wszystkich uczestników
10.15 – Adoracja Najśw. Sakramentu (rozważanie, litania do NSPJ)
11.00 – Konferencja: „Eucharystia w centrum kultu Najśw. Serca Jezusa” –
ks. dr Tadeusz Michałek SCJ
12.00 – Msza św. koncelebrowana
13.00 – Agapa
Uprzejmie proszę o potwierdzenie obecności u zelatorki p. Agnieszki
Prusik, tel. 516 402 272
Uprzejmie prosimy o potwierdzenie obecności u zelatorki p. Agnieszki Prusik, tel. 516402272
Z serdecznymi pozdrowieniami, w Sercu Jezusa.
tekst: Dominika Bem



