Ks. Porosło: „Ciało może służyć do kochania, nie do grzeszenia”

Ruszyły zapisy na VIII Ogólnopolski Kongres Nowej Ewangelizacji, który odbędzie się w dniach 23–25 października 2026 roku w Sosnowcu. Tegoroczne spotkanie będzie poświęcone tematowi: „Ciało do kochania. Dobra nowina o ciele”. – Chcemy pokazać, że Kościół cały czas ma bardzo dużo pięknych rzeczy do powiedzenia o cielesności, o miłości, która jest przekazywana przez ciało – mówi ks. Krzysztof Porosło.

Ciało. Słowo, które dla wielu brzmi dziś jak pole walki. O wygląd, pragnienia, granice, seksualność, wstyd, zranienia, bliskość, wolność i miłość. Ciało bywa oceniane, porównywane, zawstydzane, uprzedmiotowione albo traktowane jak przeszkoda w życiu duchowym. Tymczasem chrześcijaństwo mówi o nim coś znacznie głębszego: ciało nie jest pomyłką Boga. Jest Jego dziełem.

– Dobra nowina o ciele jest informacją o tym, że ciało jest stworzone przez Pana Boga i stworzone jako dobre – mówi ks. Krzysztof Porosło, zapowiadając VIII Ogólnopolski Kongres Nowej Ewangelizacji.

Jak podkreśla, to właśnie ta prawda będzie jednym z najważniejszych tematów spotkania w Sosnowcu. Nie chodzi o modę na mówienie o ciele. Nie chodzi też o powierzchowny zachwyt nad cielesnością. Chodzi o wydobycie tego, co chrześcijaństwo mówiło od początku, ale czego czasem nie potrafiliśmy powiedzieć wystarczająco mocno: człowiek jest jednością ciała i duszy.

– Wobec różnych nurtów filozoficznych, ideologicznych, które ciągle się przebijają przez całą historię myśli, także obecnie, gdzie ciało często jest redukowane do czegoś gorszego w stosunku do tego, co duchowe, chrześcijaństwo chce powiedzieć, że ciało jest stworzone przez tego samego Boga, który stworzył duszę i że jest integralnie złączone z duszą – tłumaczy ks. Porosło.

Dlatego, jak dodaje, o człowieku trzeba myśleć zawsze w jedności ciała i duszy. Chrześcijaństwo nie jest ucieczką od ciała. Nie jest duchowością oderwaną od konkretu ludzkiego życia. Najmocniejszym dowodem jest samo Wcielenie.

– Największym dowartościowaniem ciała jest fakt, że Bóg stał się człowiekiem i przyjął ludzkie ciało – podkreśla kapłan. To zdanie ustawia cały kongres. Bo skoro Bóg przyjął ciało, to ciało nie może być czymś nieważnym. Skoro Syn Boży wszedł w ludzką cielesność, to ciało nie jest tylko biologicznym dodatkiem do osoby. Jest przestrzenią spotkania, miłości, cierpienia, służby, zranienia i uzdrowienia. Jest miejscem, przez które człowiek może kochać i przez które sam może doświadczyć miłości. – Chcemy w tym kongresie wydobyć wartość ciała. Pokazać, czym dla chrześcijaństwa jest ciało, jak jest uświęcone przez to, że w ciele zostaliśmy zbawieni przez Jezusa Chrystusa – mówi ks. Porosło.

Kapłan zwraca uwagę, że problemem nie jest samo nauczanie Kościoła o ciele, ale często sposób, w jaki to nauczanie było przekazywane. Zdarzało się, że cielesność kojarzyła się przede wszystkim z zakazem, winą albo grzechem. Tymczasem chrześcijańskie spojrzenie jest znacznie szersze i piękniejsze. – Nauczanie Kościoła jest piękne właśnie w swojej wymowie. I to nauczanie chcemy pokazać – zaznacza. Jak dodaje, trzeba uważać, by nie redukować tej nauki tylko do jednego wymiaru. Cielesność człowieka nie jest tematem wyłącznie moralnym. Jest tematem teologicznym, antropologicznym i ewangelizacyjnym. – Cała rzecz jest właśnie w tym, żeby pokazać, że ta nauka o cielesności człowieka nie jest nauką o grzechu, bo z tym nam się bardzo często będzie to kojarzyło, tylko jest właśnie nauką o pięknie człowieka, nauką o tym, jak przez ciało przechodzi zbawienie, jak do nas przez ciało przechodzi zbawienie, jak właśnie ciało może służyć do kochania, nie do grzeszenia, tylko właśnie do kochania – mówi ks. Porosło. To jedno z najmocniejszych zdań zapowiadających kongres. Ciało nie jako problem. Ciało nie jako zagrożenie. Ciało nie jako powód do ucieczki. Ciało jako miejsce miłości. Ciało jako przestrzeń, w której może objawić się Bóg.

Temat kongresu nie jest przypadkowy. Jak wyjaśnia ks. Porosło, Zespół do spraw Nowej Ewangelizacji przy Konferencji Episkopatu Polski co kilka lat przygotowuje ogólnopolski kongres, który podejmuje ważny i aktualny temat. Tym razem organizatorzy chcą sięgnąć po teologię ciała. – Mamy takie przeświadczenie, że właśnie tematem, który jest bardzo ważny do wydobycia, jest pokazanie tej teologii ciała. Teologii ciała, która była bardzo ważna w nauczaniu Jana Pawła II, ale nie tylko. Kolejni papieże również bardzo starają się pokazać i dowartościować ten temat – mówi. To właśnie tutaj spotykają się dziedzictwo św. Jana Pawła II i pytania współczesnego człowieka. Papież Polak przez lata przypominał, że ciało ma swój język, godność i powołanie. Nie jest rzeczą. Nie jest własnością do dowolnego użycia. Jest wpisane w tajemnicę osoby. Dlatego rozmowa o ciele nie może być płytka, ideologiczna ani lękowa. Musi być ewangeliczna.

VIII Ogólnopolski Kongres Nowej Ewangelizacji będzie wydarzeniem dla osób świeckich, duszpasterzy, liderów wspólnot, ewangelizatorów, małżeństw, osób konsekrowanych i wszystkich, którzy chcą na nowo usłyszeć, że ciało nie jest poza Ewangelią. Jest miejscem, do którego Chrystus naprawdę przychodzi.

W programie znajdzie się również panel kapłański. Jak zapowiada ks. Porosło, będzie on dotyczył między innymi dojrzałego przeżywania seksualności w powołaniu osoby duchownej. – Nie tyle będzie jakieś dywagowanie, czy celibat jest potrzebny czy niepotrzebny, ale raczej pytanie o to, w jaki sposób, w dojrzały sposób, właśnie w tym konkretnym swoim powołaniu, jakim jest powołanie osoby duchownej, w które jest wpisany również celibat, przeżywać swoją seksualność – wyjaśnia ks. Porosło

Kongres odbędzie się w dniach 23–25 października 2026 roku w Sosnowcu. To trzy dni rozmowy o ciele, które nie jest tematem pobocznym, ale dotyka samego serca wiary. Bo Bóg nie zbawił człowieka poza ciałem. Bóg przyszedł w ciele. Cierpiał w ciele. Umarł w ciele. I zmartwychwstał w ciele.

Szczegóły i zapisy: http://nowaewangelizacja.org

 

tekst: Dominika Bem