Letni Festiwal Organowy w Olkuszu

9.07.2026r. o godz. 19.00 odbył się w Bazylice pw. św. Andrzeja Ap. w Olkuszu pierwszy z tegorocznych koncertów Letniego Festiwalu Organowego „Organy Srebrnego Miasta 2026”, pod Patronatem Romana Piaśnika – Burmistrza Miasta i Gminy Olkusz.

Słowo wstępne wygłosił proboszcz olkuskiej Bazyliki ks. Mariusz Karaś, który po raz pierwszy, jako proboszcz tego miejsca witał uczestników i widzów Festiwalu. W imieniu Stowarzyszenia na Rzecz Historycznych Organów Hansa Hummla powitała zebranych prezes Stowarzyszenia Maria Rzepka. Szczególne wyrazy wdzięczności przekazała Panu Burmistrzowi oraz ks. prob. M. Karasiowi. Dodała, że organizatorami letnich koncertów organowych są: parafia przy Bazylice pw. św. Andrzeja Ap. w Olkuszu i Stowarzyszenia na Rzecz Historycznych Organów Hansa Hummla z Olkusza, a współorganizatorem Miejski Ośrodek Kultury w Olkuszu. Następnie głos zabrał, otwierając tegoroczny Festiwal, burmistrz Roman Piaśnik, który przybył na koncert wraz z Małżonką. Podziękował m.in. ks. Prob. dr Mariuszowi Karasiowi: za otwartość, za opiekę nad tym świętym miejscem oraz za to spotkanie: – Spotykamy się w „Srebrnym Mieście” – dodał – by zanurzyć się w wyjątkowej muzyce organów Hansa Hummla. Ten unikatowy instrument, to duma Olkusza. Dziś ożywa w rękach wirtuozów, łącząc bogatą przeszłość z pięknem żywej muzyki. Życzę Państwu niezapomnianych wrażeń, a Festiwal uważam za otwarty. – Obecny był na koncercie wiceburmistrz Olkusza Marcin Wiercioch, a także dyrektor MOK Olkusz Michał Mączka i ks. prałat Mieczysław Miarka – poprzedni proboszcz olkuskiej Bazyliki.

Następnie wygłosił prelekcję na temat „Budownictwo organowe na linii Wisły na początku XVII wieku” oraz przedstawił utwory i artystów dyrektor artystyczny Olkuskich Festiwali dr hab. Krzysztof Urbaniak. Prelekcja poświęcona została miejscowościom, położonym obok Wisły, w których powstawały organy w dawnej Rzeczypospolitej – za czasów Zygmunta III – niezwykłego mecenasa muzyki.

– Wyruszamy więc z Olkusza – tłumaczył Prelegent – a stąd do Krakowa i tam korzystamy ze szlaku komunikacyjnego, którym transportowano zboże, drewno i olkuski ołów oraz innego rodzaju produkty.

Kazimierz Dolny

Jednym z istotniejszych ośrodków na linii Wisły był Kazimierz Dolny. Tam – w przeciwieństwie do Olkusza – gdzie królowały gotyckie gmachy: obecna Bazylika olkuska i nieistniejący już kościół Augustianów – zatrudniono włoskich architektów. I to właśnie w Kazimierzu zdecydowano się na jedną z największych organowych inwestycji XVII wieku. Mowa o farnych organach, które do dzisiaj konkurują z tymi olkuskimi o miano najstarszych (albowiem organy w Olkuszu zaczęto budować wcześniej niż te Kazimierskie, ale ukończono później). I te organy znajdują się tam do dnia dzisiejszego. W tej chwili są restaurowane – Pan Krzysztof Urbaniak nadzoruje tę konserwację.

Warszawa

– Udajemy się na północ – do Królewskiej Rezydencji – do Warszawy, którą Zygmunt, po przeniesieniu stolicy z Krakowa, zaczął urządzać na nowo – kontynuował K. Urbaniak. – Zygmunt w 1617 roku postanowił powiększyć swój kościół dworski, czyli ówczesną kolegiatę św. Jana (Chrzciciela) – dzisiejszą archikatedrę. Uczynił to, fundując nowe ograny – niezwykły instrument, bardzo podobny do organów w Kazimierzu Dolnym. Organy te uwiecznione zostały na jednym tylko obrazie Marcina Zaleskiego (dziś więc nie istnieją – przyp.).

Toruń

Następnie docieramy do Torunia – przy konstruowaniu organów sięgano tam – w przeciwieństwie do Krakowa czy Olkusza – po majstrów z Lubeki. W kościele Marii Panny był niezwykły instrument, z którego pozostała tylko szafa organowa. Umieszczony jest on po północnej stronie (korpusu świątyni). Toruńskie organy słyną z niezwykłej snycerki. Nigdy nie uzyskały polichromii, jak olkuskie – są wciąż w ciemnym kolorze drewna. Ich program ikonograficzny obejmuje z jednej strony odniesienia do państwowości – jest tam m.in. podobizna Zygmunta III. Z drugiej strony są lokalne elementy.

Chełmno

Udając się dalej po linii Wisły na północ docieramy do Chełmna – miasto planowane jako stolica Zakonu Krzyżackiego. Można tam zauważyć zawyżoną w odniesieniu do liczby mieszkańców ilość gotyckich kościołów. W jednym z nich – kościele Sióstr Cysterek – znajdują się niezwykłe organy, pochodzące z początku XVII wieku. Przetrwała wszakże tylko ich zewnętrzna oprawa. Organy ulokowane w niecodziennym miejscu – w prezbiterium na północnej ścianie, w bezpośrednim sąsiedztwie wielkiego ołtarza. O ile toruński budowniczy organów był protestantem, o tyle w Chełmnie postanowiono skorzystać z usług Christiana Neumanna (z Nowego Miasta), który  budował wyłącznie dla świątyń Kościoła Rzymsko-Katolickiego. Należał do bardzo starej dynastii, która na początku XVII w. zbudowała m.in. organy katedry oliwskiej – poprzednika obecnych słynnych organów. Organy z Chełmna mają niezwykłe piszczałki z namalowanymi, polichromowanymi maskami – maszkaronami.

Gdańsk

I wreszcie udajemy się do miejsca, które było organową stolicą dawnej Rzeczypospolitej. Mowa o Gdańsku. O miejscu, z którego przywieziono do Olkusza część materiałów potrzebnych do budowy instrumentu. W Gdańsku chyba najsłynniejszym instrumentem były wielkie organy kościoła Mariackiego – świątyni, która wtedy posiadała aż cztery instrumenty. A ten instrument był niezwykły, zajmujący całą właściwie szerokość głównej nawy, wybudowany między 1583 a 1586 r., przez mistrza z Hamburga i z Lubeki – był to niejaki Julius Antoni, który w ciągu trzech lat wykonał dzieło niezwykłe, mniej więcej dwukrotnie większe od organów olkuskich. Zachowała się wspaniała księga dwóch tomów rachunków, związanych z budową tego instrumentu. I były to organy budowane na najwyższym poziomie luksusu, bo np. część piszczałek wykonano tam z mosiądzu, a lutowano je srebrem – na co prowizorowie kościoła przeznaczali regularnie srebrne monety… .

Olkusz – początek drogi

I teraz wróćmy do tej olkuskiej historii. Wkraczamy tu w obszar spekulacji, ale stając na miejscu ówczesnych gospodarzy kościoła w Olkuszu, Prelegent K. Urbaniak zauważył, iż z całą pewnością udałby się do tych wszystkich świątyń, które akurat miały nowe organy i poprosił o oprowadzenie po tych instrumentach, zapytałby, jakie rozwiązania są najnowocześniejsze (w tamtym czasie). Co szczególnego powinniśmy w tych naszych olkuskich organach zbudować. Prawdopodobnie taką odpowiedź by otrzymał. Zatem to może właśnie była przyczyna, dla której kilka lat później – w 1616 roku – zdecydowano się na powiększenie organów olkuskich, dodając specjalne rejestry – ponad pierwsze postanowienie. A to, prawdopodobnie, w tym celu, żeby – jak to napisał Hans Hummel, budowniczy tego olkuskiego instrumentu – „mieć sławę przed innymi”.

– Organy, jako pewien emblematyczny obiekt, z którym gospodarze miejsca się identyfikują, który chcą pokazywać, który utrwala ich lokalne patriotyzmy – to konkluzja opowieści Pana Profesora na temat organowego szlaku Wisły.

*   *  *

Następnie K. Urbaniak przedstawił program koncertu orbitujący między południem a północą. Łączyły się w nim bowiem dzieła z dwóch różnych kręgów. Krąg Habsburski  – to była muzyka kameralna: organy i skrzypce. I część, która wiązała się z muzyką organową z północy: Johann Adam Reincken (1643-1722), Johann Jacob Froberger (1616-1667), Matthias Weckmann (ca. 1616-1674) i Dieterich Buxtehude (1637-1707). Pomiędzy tymi organowymi dziełami wpleciono w koncert sonaty (właśnie na organy i skrzypce): Johanna Heinricha Schmelzera (ok. 1623-1680), Antonia Bertaliego (1605-1669) oraz „Capriccio primo” Giovanniego Buonaventury Vivaniego (1638-1693).

Wykonawcami koncertu byli:

– Pan Profesor Krzysztof Urbaniak – organy Hansa Hummla i Jerzego Nitrowskiego;

– Pani Profesor Teresa Piech – siedemnastowieczne skrzypce barokowe.

Koncertu wysłuchała publiczność składająca się z ponad stu osób, która podziękowała artystom na koniec oklaskami na stojąco.

– Myślę, że żadne słowa nie są w stanie wyrazić tego, co oddały brawa, które tu zabrzmiały – podkreślił na zakończenie Ksiądz Proboszcz. Podziękował także artystom za duchową ucztę oraz wszystkim przybyłym na ten koncert, a zwłaszcza Panu Burmistrzowi i jego Żonie Krystynie, a także jego Zastępcom, Współpracownikom, Przedstawicielom Urzędu Miasta i Gminy Olkusz. Oprócz mieszkańców Olkusza i Parafii podziękował także osobom przyjezdnym, które przybyły na koncert.

Partnerzy Festiwalu to: Województwo Małopolskie – Małopolska Kulturalna, Urząd Miasta i Gminy w Olkuszu, ECHO – European Cities of Historical Organs.

Kolejny koncert Festiwalowy odbędzie się 23-go lipca – wystąpi Marcin Armański (Świdnica) – organy, a Krzysztof Urbaniak wygłosi Prelekcję pt.: „Gdańskie organy z pracowni Jerzego Nitrowskiego seniora”. Koncert finałowy będzie 6-go sierpnia – gdy na organach H. Hummla zagra Maciej Semla (Olkusz).

Tomasz Wilczyński