„Maryjo, pomóż nam zdać maturę”. Prawie 600 młodych z diecezji sosnowieckiej modliło się na Jasnej Górze

Na Jasną Górę przyjechali z głowami pełnymi definicji, dat i wzorów. Ale przede wszystkim przyjechali z sercem. Prawie 600 maturzystów z diecezji sosnowieckiej pielgrzymowało do Matki Bożej Częstochowskiej, aby przed jednym z najważniejszych egzaminów w życiu powierzyć Jej swoją przyszłość.

To był dzień modlitwy, ciszy i nadziei. W cieniu jasnogórskiej wieży młodzi prosili nie tylko o zdanie matury. Prosili o coś więcej – o spokój serca, odwagę w podejmowaniu decyzji i światło na dalszą drogę życia.

– To dla nas trudny czas. Dużo nauki, powtórzenie materiału i stres. Wierzymy, że Maryja nam pomoże i będzie łatwiej – mówiły Patrycja, Wiktoria i Marta z I Liceum Ogólnokształcącego im. Waleriana Łukasińskiego w Dąbrowie Górniczej.

Niektórzy przywieźli ze sobą drobne znaki wiary. Piotr Ulicki nosi zawsze obrazek św. Antoniego, który dostał od babci.

– Modlę się do niego nie tylko o maturę, ale gdy np. coś zgubię – uśmiecha się maturzysta.

Inni szukają spokoju na swój sposób. Filip, Małgorzata, Kinga i Piotrek mówią, że przed egzaminem pomaga im muzyka, książki, aktywność fizyczna czy nawet herbata z rumianku. Ale zgodnie przyznają: dziś najbardziej potrzebują pokoju serca.

Trzy słowa, które zmieniają życie

Pielgrzymkę rozpoczęła konferencja, którą wygłosił ks. Mirosław Tosza ze wspólnoty Betlejem w Jaworznie. Kapłan zachęcał młodych, by w Roku św. Franciszka z Asyżu kierowali się miłością. Przypomniał trzy ważne prawdy z adhortacji papieża Franciszka Christus vivit: życie bez miłości jest jałowe, nie trzeba bać się przyszłości i więcej szczęścia jest w dawaniu niż w braniu.

– Głosimy Ewangelię nie tylko ubogim, ale też z ubogimi – mówił kapłan, który od 25 lat mieszka i pomaga osobom bezdomnym. – Właśnie w ubogich można odnaleźć Chrystusa.

Z Maryją patrzeć w przyszłość

Opiekunem duchowym pielgrzymki był ks. dr Michał Borda, dyrektor Wydziału Katechetycznego Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu. Podkreślił, że spotkanie młodych na Jasnej Górze wpisuje się zarówno w przeżywaną w diecezji Peregrynację Obrazu Matki Bożej, jak i w Rok św. Franciszka z Asyżu.

– Jesteśmy dziś na Jasnej Górze, kiedy w naszej diecezji trwa Peregrynacja Obrazu Matki Bożej. Pragniemy razem ze św. Franciszkiem poszukiwać dróg budowania rzeczywistości Kościoła Chrystusowego – mówił.

Wyraził także nadzieję, że Maryja zasieje w sercach młodych ziarno wiary, które w przyszłości wyda piękne owoce.

„Bądźcie ludźmi sumienia”

Podczas Eucharystii z maturzystami modlił się bp Antoni Długosz z Częstochowy. W homilii przypomniał młodym, że Jezus proponuje prosty i piękny fundament życia.

– Bóg nikogo do niczego nie zmusza, ale proponuje wam wierność Jego przykazaniom – mówił.

Kaznodzieja przywołał także nauczanie św. Jana Pawła II, który wielokrotnie powtarzał młodym: „Nie lękajcie się i otwórzcie drzwi Chrystusowi”.

– Nie mierzcie innych miarą pieniądza, ale serca. Serce w Piśmie Świętym oznacza sumienie. Bądźcie ludźmi sumienia – zachęcał biskup. Liturgię podczas pielgrzymki przygotowała młodzież z IV Liceum Ogólnokształcącego w Olkuszu, włączając się w modlitwę całej wspólnoty i nadając jej szczególny, młodzieńczy charakter.

Pielgrzymka nadziei

Na Jasną Górę przyjechało prawie 600 uczniów z 12 szkół ponadpodstawowych diecezji sosnowieckiej. Towarzyszyło im hasło Roku: „Uczniowie – Maturzyści – Misjonarze”.

Przywieźli swoje lęki, marzenia i pytania o przyszłość.

Wyjechali z czymś więcej niż tylko ze wspomnieniem pielgrzymki. Z przekonaniem, że ich życie nie jest tylko serią egzaminów. I że kiedy człowiek powierza swoją przyszłość Bogu, nawet matura przestaje być tylko sprawdzianem wiedzy – staje się początkiem drogi.

Dominika Bem