Peregrynacja w parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Dąbrowie Górniczej

W dniach 11–12 marca 2026 r. nasza wspólnota parafialna przeżywała niezwykły czas łaski –Nawiedzenie kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, który przybył do nas zsąsiedniej parafii pw. św. Rafała Kalinowskiego.

Zainicjowany przez ks. Proboszcza zespół peregrynacyjny rozpoczął spotkania już od października 2025. Zespół tworzyły osoby w różnym wieku – odmłodzieży po seniorów – a także przez kapłanów. Każdy przygotowywał się do spotkań indywidualnie: w domu rozważał powierzony temat, modlił się, medytował, prosząc Ducha Świętego o światło, a z tym, co zrodziło się w sercu, przychodził na wspólne rozmowy i dzielił sięswoimi propozycjami.

Prace zespołu były starannie protokołowane, a rodzące się pomysły stopniowo wprowadzaliśmy w życie. Cały czas przygotowań – zarówno organizacyjnych, jak i duchowych – powierzaliśmy Bogu w modlitwie, szczególnie tej zanoszonej przez członków Parafialnej Grupy Modlitwy Wstawienniczej, od której czuliśmy wsparcie i pokój prowadzący nas ku dniu nawiedzenia.

Wyczekiwaliśmy Maryi, tak jak dzieci czekają na Matkę: z drżeniem serca, z nadzieją, z pragnieniem odnowienia miłości. Były to dni głębokiego wzruszenia, modlitwy i duchowej przemiany, poprzedzone misjami świętymi głoszonymi przez o. Zbigniewa Jana Bańkowskiego oraz o. Ludwika Kordonia ze Zgromadzenia Apostołów Jezusa Ukrzyżowanego, którzy przygotowywali nasze serca na to wyjątkowespotkanie.

11 marca kościół i plac przed świątynią przybrały odświętny wystrój. Flagi, kwiaty i światło tworzyły przestrzeń, w której każdy mógł poczuć, że zbliża się do nas Ktoś naprawdę wyjątkowy…

Nawet środek tygodnia nie był przeszkodą, byśmy naprawdę licznie zgromadzili się tego dnia w kościele. Najpierw, o godz. 17:00 czuwaliśmy w świątyni wsłuchując się w Słowa Ewangelii, a następnie wyruszyliśmy procesyjnie na miejsce powitania z pieśnią na ustach. Każdy krok był wyrazem tęsknoty za Matką, która przychodzi, by odnowić nasze relacje – z Bogiem, z drugim człowiekiem, z samymi sobą. Oczekiwanie wypełniła również wspólna modlitwa różańcowa o błogosławione owoce peregrynacji.

Około godziny 17:30 nastąpił moment, na który wielu czekało nawet przeszło 46 lat, kiedy to wówczas gościliśmy tę Cudowną Ikonę, wtedy jako parafianie parafii św. Antoniego z Padwy. Po otwarciu samochodu-kaplicy i ukazaniu się naszym oczom obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, ks. proboszcz Zdzisław Reterski ucałował wizerunek i po chwili pierwszych wzruszeń, ruszyliśmy w procesji do naszego kościoła. Liturgiczna służba ołtarza, przedstawiciele wspólnot parafialnych, kapłani, licznie zebrani wierni – wszyscy ze śpiewem pieśni „O Maryjo, witam Cię” prowadziliśmy Naszą Matkę do parafialnego wieczernika.

Już od progu świątyni powitał Maryję przepiękny śpiew chóru „Lutnia” z Sosnowca, który zapewnił poruszającą serca oprawę muzyczną w trakcie, jak również po Eucharystii.

W prezbiterium oczekiwał na Maryję ks. Biskup Piotr Skucha, który przewodniczył uroczystej Mszy Świętej o godz. 18:00. W wygłoszonej homilii ks. Biskupa przypomniał nam o szczególnej obecności Maryi w historii naszego narodu.

Po Eucharystii chór wykonał pieśni ku czci Matki Bożej, a następnie Wspólnota Rafael poprowadziła adorację. Punkt 21:00 odśpiewaliśmy Apel Jasnogórski pod przewodnictwem Paulina Ojca Józefa.

O północy sprawowana była Msza Święta w intencji powołań, celebrowana przez kapłana pochodzącego z naszej parafii ks. Michała Kocjana. Wyznał on, że jego powołanie dojrzewało właśnie tutaj – „pod sercem Maryi”. To świadectwo stało się jak echo tego, co czyni w nas Matka Boża – prowadzi do Jezusa i pomaga rozpoznać Jego wolę.

Tuż po Pasterce, rozpoczęło się całonocne czuwanie przy Cudownej Ikonie, przy której można było złożyć również swoje intencje do stojącej obok stągwi. Każdy parafianin miał wyznaczoną godzinę tegoż czuwania, w zależności od miejsca zamieszkania. Wiele osób towarzyszyło Maryi dłużej, pomimo „grafiku”, bowiem ta obecność sam na Sam z Tą, która jest najkrótszym pomostem do Boga wynikała z potrzeby serca, często z tęsknoty, z pragnienia bycia jak dziecko przy ukochanej Matce, gdzie czujemy się po prostu najbezpieczniej. Był to czas, w którym każdy mógł spojrzeć w Jej pełne miłości oblicze, dotknąć tajemnicy Jej obecności i doświadczyć pokoju, który Ona przynosi.

Drugi i zarazem ostatni dzień nawiedzenia był czasem czułości Matki wobec chorych, starszych, dzieci i młodzieży. Mogliśmy usłyszeć, że Maryja nie przychodzi, by nas oceniać czy krytykować, ale by nas uczyć – jak w Kanie Galilejskiej – słuchania Jej Syna i napełniania „stągwi” naszego życia modlitwą, dobrymi uczynkami i spotkaniami z Bogiem.

Po południu odmówiona została Koronka do Bożego Miłosierdzia, a o godzinie 16:00 rozpoczęła się Msza Święta kończąca czas peregrynacji. Gdy nadszedł moment pożegnania, odprowadziliśmy Maryję z wdzięcznością do samochodu-kaplicy, wiedząc, że choć odjeżdża to pozostaje, – jako Patronka Parafii – w naszych domach, w naszych modlitwach, w naszej codzienności i sercach wypełnionych pokojem, który trwa.

Maryjo, dziękujemy Ci za ten czas obecności pośród nas! Za to, że mogliśmy popatrzeć w Twoje Matczyne oblicze, że mogliśmy powierzyć Ci nasze intencje, prośby i dziękczynienia, i za to, że przez ten jeden wieczór w godzinie Apelu Jasnogórskiego „druga Jasna Góra” była w naszej dąbrowskiej świątyni.

Maryjo, choć Twój wizerunek wędruje dalej po naszej Ojczyźnie, to wiemy, że Ty jesteś z nami w każdy czas. A my: JESTEŚMY, PAMIĘTAMY, CZUWAMY przy TOBIE, NASZA MATKO!

Tekst: Izabela Ćwienkowska
Zdjęcia: Tomasz Kubicki