Wieczorem 6 stycznia, w uroczystość Objawienia Pańskiego, kościół parafialny w Sławkowie wypełnił się kolędą i wspólnym świętowaniem. To nie był zwykły koncert, raczej rodzinne spotkanie parafian, w którym muzyka stała się opowieścią o Bożym Narodzeniu przeżywanym razem. Pomysł zrodził się wśród młodzieży przygotowującej się do Światowych Dni Młodzieży w Seulu w 2027 roku i od samego początku było czuć, że chodzi tu bardziej o bycie razem, słuchanie i śpiew niż o scenę i oklaski.
Wieczór rozpoczęła Cicha noc zagrana na trąbce, która od razu wprowadziła wszystkich w klimat ciszy i skupienia. Kolejne kolędy i pieśni prowadziły słuchaczy jakby krok po kroku od betlejemskiej stajenki ku głębszej refleksji nad tajemnicą Wcielenia. Występy instrumentalne przeplatały się ze śpiewem, a publiczność była zapraszana do wspólnego wykonania kolęd, szczególnie tych najbardziej znanych, jak O gwiazdo betlejemska czy Mędrcy świata. Na wykonawców składała się prawdziwa parafialna wspólnota: młodzi, rodziny i muzycy grający razem. Przy pianinie zasiadł Mariusz Biłopotocki, na saksofonie zagrała Weronika Biłopotocka, na trąbce Jakub Kudła i Paweł Jakóbowski, na klarnecie Martyna Pijaj, na puzonie Dawid Pijaj, a wokalnie koncert współtworzyli Martyna Kobus oraz ksiądz Karol.
Wyjątkowym momentem były pieśni w języku angielskim, O Holy Night i You Raise Me Up, które pokazały, że wiara i przeżywanie Bożego Narodzenia nie kończą się na jednym języku czy jednej tradycji. Zupełnie inny, bardziej cichy nastrój przyniosły Kolęda Maryi i kołysanka Józefa, pozwalając na chwilę zatrzymania i spojrzenia na Betlejem oczami Maryi i Józefa.
Na zakończenie stało się jasne, że ten wieczór był czymś więcej niż wydarzeniem muzycznym. Był świadectwem wiary, zaangażowania i wspólnej drogi do Betlejem, którą parafia przeszła razem. To doświadczenie wspólnoty, prostoty i bliskości z pewnością zostanie w pamięci uczestników na długo.
ks. Karol Latos



