W sobotę 28 lutego w Bazylice Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu odbył się Wielkopostny Dzień Skupienia Liturgicznej Służby Ołtarza. W wydarzeniu wzięli udział ministranci, lektorzy i ceremoniarze wraz z kapłanami z różnych zakątków diecezji.
Spotkanie rozpoczęło się konferencją i świadectwem wiary, które wygłosił o. Jakub Tobiasz Strzelecki OFM – zakonnik, który porzucił karierę aktorską i telewizyjną, aby całkowicie oddać swoje życie Jezusowi. Jego historia stała się dla młodych uczestników czytelnym znakiem, że Bóg potrafi poprowadzić człowieka zupełnie nową drogą, jeśli ten odważnie odpowie na Jego wezwanie.
Najważniejszym momentem dnia była wspólna Eucharystia. W homilii o. Tobiasz zatrzymał się nad słowami Jezusa: „Bądźcie doskonali, jak doskonały jest wasz Ojciec”. Podkreślił, że nie chodzi tu o bycie idealnym i bezbłędnym, lecz o naśladowanie Boga w Jego miłości. Doskonałość Ojca objawia się w cierpliwości, miłosierdziu i wierności wobec człowieka – nawet wtedy, gdy ten upada. Historia Izraela pokazuje, że Bóg nie opuszcza niedoskonałych, lecz prowadzi ich i uczy przez doświadczenia.
Drugim ważnym akcentem kazania było przypomnienie o wolności i odpowiedzialności człowieka za własne wybory: „Kładę przed wami życie i śmierć. Wybieraj”. Jak zaznaczył kaznodzieja, Prawo Boże nie jest zbiorem surowych nakazów, ale drogowskazem wskazującym, co prowadzi do życia, a co do cierpienia. Wielki Post jest więc czasem, by zapytać siebie nie o to, czy jesteśmy idealni, ale czy naprawdę chcemy iść w kierunku dobra.
W programie dnia znalazła się także adoracja Najświętszego Sakramentu oraz możliwość skorzystania z sakramentu pokuty i pojednania. Był to czas wyciszenia, modlitwy i osobistego spotkania z Chrystusem.
Po Mszy św. uczestnicy udali się do Domu Katolickiego na poczęstunek i wspólne rozmowy. Jak podkreśla ks. Łukasz Tkaczyk – Duszpasterz Liturgicznej Służby Ołtarza – takie dni są czymś więcej niż tylko kolejnym spotkaniem formacyjnym.
– To jest czas, kiedy człowiek może się zatrzymać, wyciszyć i naprawdę posłuchać Pana Boga – tego, co mówi w naszym sercu. To także przestrzeń, w której młodzi, służący w różnych parafiach, mogą się spotkać, doświadczyć wspólnoty i umocnić swoje życie na fundamencie wiary – mówi duszpasterz.
Świadectwo zaproszonego gościa i wspólna modlitwa były ważnym doświadczeniem, jednak szczególnego znaczenia nabiera głos samych młodych, którzy na co dzień służą przy ołtarzu w swoich parafiach. To oni najlepiej potrafią powiedzieć, czym jest dla nich ta posługa i dlaczego zdecydowali się podjąć to zobowiązanie.
Leon, od dwóch lat ministrant w parafii Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w Sosnowcu, podkreśla, że jego decyzja o służbie była w pełni świadoma.
– Zostałem ministrantem, bo lubię, kiedy coś się dzieje i mogę być częścią tego, co dzieje się przy ołtarzu. Chciałem mieć swoje zadania i w coś się zaangażować – mówi.
Janek, lektor w parafii Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu, posługuje już od czterech lat.
– Myślę, że tak, lubię być lektorem. Najbardziej to, że mogę bliżej poznawać Pana Boga przez uczestnictwo w Jego bezkrwawej ofierze, która dzieje się na Mszy Świętej, i mieć w tym jakiś swój udział – podkreśla.
Tymoteusz, lektor w parafii św. Łukasza Ewangelisty w Sosnowcu, zaznacza:
– Najbardziej lubię to, że mogę dawać wiernym jak najlepsze czytanie Słowa – mówi z przekonaniem.
Wielkopostny Dzień Skupienia był kolejnym ważnym elementem całorocznej formacji Liturgicznej Służby Ołtarza Diecezji Sosnowieckiej. Dla wielu młodych stał się czasem umocnienia wiary, odkrywania sensu swojej posługi oraz doświadczenia żywej wspólnoty Kościoła.
Amelia Gołuchowska



