Podsumowanie wiosennej części etapu przygotowawczego II Synodu Diecezji Sosnowieckiej

Za nami pierwsza część etapu przygotowawczego II Synodu Diecezji Sosnowieckiej. Był to czas spotkań, szkoleń i budowania parafialnych oraz pozaparafialnych zespołów synodalnych. O dotychczasowych owocach prac, planach na kolejne miesiące oraz o tym, jak każdy może włączyć się w drogę synodalną, opowiada ks. Paweł Krawczyk, sekretarz komisji przygotowawczej II Synodu Diecezji Sosnowieckiej.

Za nami pierwsza część etapu przygotowawczego II Synodu Diecezji Sosnowieckiej. Jak Ksiądz podsumowuje ten czas?
– Przede wszystkim chciałbym z całego serca podziękować wszystkim Relatorom, Sekretarzom i Animatorom Dekanalnym, którzy już zaangażowali się w prace Synodu. Dziękuję także księżom za współprowadzenie spotkań i szkoleń, za gościnność oraz obecność podczas tych wydarzeń. To był czas wielu rozmów, poznawania metody pracy synodalnej i budowania współpracy w parafiach oraz wspólnotach.

Jak z przebiegały pierwsze spotkania synodalne?
– Z każdego dekanatu w diecezjalnym szkoleniu wzięło udział po 3 osoby (ksiądz i dwie osoby świeckie). Ich zadaniem było przeprowadzanie szkoleń w parafiach dekanatu. Z przesłanych na ten moment relacji wynika, że w znakomitej większości przebiegały one w bardzo dobrej atmosferze. Celem tego pierwszego etapu działań synodalnych było właśnie poznanie metody rozmowy w Duchu Świętym.

Na czym ona polega?
– Chodzi w niej przede wszystkim o to, aby słuchać siebie nawzajem z przekonaniem, że w każdym z nas działa Duch Święty. Każda wypowiedź ma te same zasady, ten sam czas i taką samą wartość. Jednocześnie kluczem do dobrego przeżycia spotkania prowadzonego tą metodą jest przede wszystkim słuchanie. W wypowiedzi brata lub siostry mogę usłyszeć, coś co poruszy mnie – wzbudzi moje zaciekawienie, coś z czym będę się mógł utożsamić, albo wręcz przeciwnie zupełnie nie zgodzić. Zadaniem uczestników nie jest jednak wejście w dyskusję, które zdanie jest lepsze ale wypowiedzenie tego co myślą na dany temat, co czują, gdy słyszą wypowiedzi innych i zebranie tych głosów w tzw. syntezę spotkania, czyli krótkie streszczenie zarówno tego co nie budzi kontrowersji, jak i zaistniałych napięć.

Czyli synod nie będzie polegał tylko na dyskusji?
– Nie, chcemy aby synod był czasem, w którym wspólnie rozeznajemy to, co najlepsze dla naszego Kościoła Diecezjalnego. To oczywiście zakłada istnienie wielu napięć. Już dziś, z przesyłanych relacji widzę, że istnieją napięcia na przykład między pragnieniem wyjścia do ludzi oddalonych od Kościoła, ale też zachowania tradycji. Są wielkie nadzieje związane z synodem, ale również wiele niepokoju i obaw zarówno o jego kierunek, jak i o samą jego wartość. Czy nie pozostanie tylko na papierze? Czy rzeczywiście różne głosy będą słuchane? Dla mnie niezwykle cenne jest zauważenie tego, że te różne spojrzenia i wywołane nimi napięcia mają wspólne źródło, jakim jest troska o nasz Kościół.

Jakie będą kolejne działania związane z synodem? Jak można włączyć się w jego tworzenie?
– Jeśli będzie taka potrzeba, jesteśmy gotowi pomóc, organizując dodatkowe spotkania wyjaśniające metodę Rozmowy w Duchu Świętym. Co czeka uczestników Synodu po wakacjach? Już dziś zapraszam na synodalny dzień skupienia, który odbędzie się 26 września w sali wspólnoty Metanoia w Sosnowcu. Chcielibyśmy, aby z każdej parafii lub zespołu pozaparafialnego przyjechały trzy osoby. Zaproszeni na to spotkanie goście podzielą się doświadczeniem Synodu powszechnego i diecezjalnego, będzie także czas na pytania i wspólną modlitwę. Szczegółowy program przekażemy po wakacjach.

Jesień i zima będą czasem kolejnych spotkań synodalnych. Materiały do ich prowadzenia opublikujemy pod koniec sierpnia. Rozmowy będą dotyczyć doświadczenia wspólnoty w Kościele, przeżywania liturgii oraz formacji i katechezy dorosłych. Już podczas wrześniowych spotkań parafialne i pozaparafialne zespoły synodalne wskażą kandydatów na członków Synodu. Zgodnie z regulaminem każda parafia oraz każdy zespół pozaparafialny mogą zgłosić swoich kandydatów, spośród których Diecezjalna Rada Duszpasterska wybierze członków Synodu. Poprosimy również o przygotowanie list członków zespołów synodalnych oraz wypełnienie odpowiednich deklaracji i zgód. Wszystkie potrzebne materiały zostaną przekazane księżom podczas dni duszpasterskich pod koniec sierpnia i równocześnie przesłane drogą mailową. Synod współpracuje również z Instytutem Statystyki Kościoła Katolickiego.

Na czym polega ta współpraca?
– Obecnie prowadzone są badania wśród księży naszej diecezji. Jestem bardzo wdzięczny wszystkim kapłanom, którzy zdecydowali się w nich uczestniczyć, bo ilość odpowiedzi bardzo pozytywnie nas zaskoczyła. Ich wyniki pomogą lepiej poznać rzeczywistość naszej diecezji. Poszukujemy również osób gotowych wziąć udział w tzw. badaniach fokusowych prowadzonych przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego. Szczególnie zależy nam na dotarciu do osób zdystansowanych wobec Kościoła, które chciałyby podzielić się swoimi doświadczeniami i opiniami. Zachęcam także do wypełnienia internetowego kwestionariusza „Chcemy Cię usłyszeć” (link: https://forms.gle/AH2uerCCtGhPCaPv6) oraz do przekazywania go innym – nie tylko osobom aktywnie zaangażowanym w życie Kościoła, ale również tym, które są dziś od niego bardziej oddalone.

Trwa również konkurs na hymn Synodu. Czy nadal można wziąć w nim udział?
– Oczywiście. Zachęcam wszystkich, którzy komponują muzykę lub znają osoby mogące podjąć się tego zadania, do udziału w konkursie. Bardzo liczymy na nowe propozycje.

Na zakończenie – jakie przesłanie chciałby Ksiądz przekazać osobom zaangażowanym w Synod?
– Najważniejsza pozostaje osobista modlitwa i formacja. W tym roku Ojciec Święty Leon XIV wygłosił cykl katechez wyjaśniających wartość Soboru Watykańskiego II. Zachęcam wszystkich do ich uważnej lektury. Jest wiele osób, które pamiętają i doceniają rangę tamtych wydarzeń, ale także wiele osób zdystansowanych wobec Soboru i jego dokumentów. Dziś jednak najważniejsze jest uczciwe wsłuchanie się w to, jakiego Kościoła chce Chrystus. Czy ma to być Kościół na miarę jednej strony debaty? Czy raczej Kościół, który zbiera nas wszystkich na jednej drodze, gdzie każdy jest potrzebny ze swoją wrażliwością, doświadczeniem, talentami, charyzmatami – ale też każdy jest wezwany do osobistego nawrócenia. I myślę tu nie tylko o zerwaniu z grzechem, ale też o nawróceniu, w którym w drugim człowieku, który chce iść za Jezusem nie widzę już wroga, ale brata lub siostrę. To bardzo trudne zadanie i wysoka poprzeczka jak sądzę, ale bez takiej perspektywy nie usłyszymy tego co dziś do Kościoła Sosnowieckiego mówi Duch Święty.

Jeszcze raz dziękuję wszystkim za zaangażowanie, cierpliwość i życzliwość. Wiem, że jedni chcieliby szybszego tempa prac, inni z kolei z trudem znajdują czas na kolejne zadania. Proszę o wyrozumiałość. Budujemy nie tylko sam Synod, ale również sposób współpracy i odpowiedzialności, który będzie służył naszej diecezji przez kolejne lata.