Młodzi z naszej diecezji odkrywali swoje „Genesis”

6 czerwca młodzi z naszej diecezji uczestniczyli w jubileuszowym, XXX Spotkaniu Młodych Lednica 2000. Tegoroczne hasło „Genesis” zachęcało do powrotu do źródła i odkrywania na nowo relacji z Bogiem.

Lednica od pierwszych chwil tętniła życiem. Był to czas spotkania tysięcy młodych ludzi z całej Polski, a dla nas szczególnie ważny, bo przeżywany razem z młodymi z naszej diecezji. W naszej grupie byli zarówno ci, którzy przyjechali na Lednicę po raz pierwszy, jak i osoby, które uczestniczyły w niej już kolejny raz. Mimo różnych doświadczeń wszyscy przeżywaliśmy ten czas razem, a każdy mógł odnaleźć w nim coś nowego i wartościowego dla siebie.

Nie brakowało również czasu na wspólną zabawę. Szczególną radość sprawiły nam lednickie tańce, na które wielu z nas czekało już od początku wyjazdu. Jednak pośród tej atmosfery świętowania szczególnie poruszył nas moment wspólnej modlitwy. Jeszcze chwilę wcześniej Pola Lednickie tętniły życiem-działały strefy aktywności, trwały rozmowy, warsztaty i spotkania. Gdy jednak nadszedł czas Eucharystii, uwaga tysięcy młodych ludzi skierowała się ku jednemu miejscu. Wszystko, co jeszcze przed chwilą przyciągało wzrok i uwagę, zeszło na dalszy plan. W centrum pozostał Chrystus, a my mogliśmy doświadczyć niezwykłej jedności we wspólnej modlitwie. To właśnie ten moment wielu z nas zapamięta najmocniej.

Cieszyliśmy się również z obecności naszego biskupa. Mieliśmy okazję spotkać się z nim, zamienić kilka słów i wspólnie przeżywać to wyjątkowe wydarzenie. Takie chwile przypominają, że Kościół tworzą nie tylko wielkie zgromadzenia, ale przede wszystkim ludzie i relacje budowane we wspólnocie.

W pamięci pozostaną także słowa bp. Grzegorza Suchodolskiego, który przypomniał, że „Lednica nie jest festiwalem emocji, nie jest tylko koncertem, tańcem i braterskim spotkaniem. Lednica ma sens tylko wtedy, gdy staje się miejscem decyzji, gdy jest miejscem nowego genesis”. Te słowa dobrze oddają to, czego doświadczyliśmy podczas tego spotkania. Lednica nie kończy się bowiem wraz z powrotem do domu. To, co przeżyliśmy na Polach Lednickich, ma znaleźć swoje przedłużenie w naszej codzienności.

Wracaliśmy zmęczeni, ale pełni wdzięczności i radości. Wierzymy, że tegoroczna Lednica pozostanie w naszych sercach nie tylko jako piękne wspomnienie, ale także jako impuls do dalszego wzrastania w wierze i budowania relacji z Bogiem oraz drugim człowiekiem. Był to dla nas czas nowego początku, który dobrze wpisuje się w hasło „Genesis” i który chcemy kontynuować w naszej codzienności.

Tekst i zdjęcia: Tatiana Kornobis