Oaza opanowała również Olkusz

W pierwszym tygodniu ferii małopolskich młodzież z Olkusza i Zadroża uczestniczyła w Oazie Ewangelizacyjnej w Bukowinie Tatrzańskiej. Podobnie jak młodzież z Zagłębia gościliśmy u Sióstr ze Zgromadzenia Sług Jezusa, a żeby nie zabrakło nam sił fizycznych fachowo dbała o nas pani Marianna. Wspólna modlitwa, Eucharystia, wspaniała zabawa czy piękny śpiew miały pomóc nam otworzyć się na wielką miłość Pan Jezusa, dostrzec piękno i dobro obecne w naszym życiu. Codzienna adoracja prowadziła nas do indywidualnej rozmowy z Panem Jezusem, niczym rozmowa Nikodema czy Samarytanki. Nie zabrakło także brawurowych zjazdów na sankach, nartach czy pięknych figur na łyżwach. Udało się także ulepić… bałwanka oazowego.

Pan Bóg codziennie czyni wiele cudów w naszym życiu, wystarczy je tylko dostrzec. Jego miłość zawsze rozświetli to co trudne w naszym życiu, to co grzech próbuje w nas zaciemnić.

Ks. Paweł

Oto kilka słów o naszym wyjeździe od uczestników:

Laura: Czas spędzony na rekolekcjach oazowych tej zimy był niesamowity i wykorzystany w stu procentach. Były to dni przeżyte ze wspaniałymi ludźmi, w fantastycznej atmosferze. Razem spędzaliśmy czas i świetnie się bawiliśmy, niezależnie od tego czy było to na świeżym powietrzu czy też w budynku. Przede wszystkim jednak te rekolekcje pomogły mi zbliżyć się do Jezusa i otworzyć na Jego działanie. Pod okiem animatorów zagłębialiśmy się w Jego nauki i czytaliśmy Pismo Święte. Pomogło mi to ujrzeć Boga w każdym człowieku oraz codziennych czynnościach i pokochać Go jeszcze bardziej. Kilka dni, które przeżyłam z Jezusem i niezwykłymi ludźmi pozwoliły mi spojrzeć na świat z trochę innej perspektywy. Te rekolekcje będę pamiętać bardzo długo, bo były naprawdę wyjątkowe i myślę, że jedyny wyjazd, który będzie w stanie im dorównać to po prostu kolejna oaza.

Sylwia: Oaza Ewangelizacyjna to najlepszy wyjazd, w jakim do tej pory uczestniczyłam. Czas na nim spędzony dał mi wiele radości, pokazał jak poprzez zabawę poznawać Boga. Otworzył mnie na Jego działanie, uświadomił jak ogromną miłością nas darzy i pozwolił dostrzegać Jego obecność w innych ludziach. Pomógł znaleźć odpowiedzi na niejasne dotąd pytania, dał mi wiele duchowej siły i radość z przeżywania każdego dnia. Czas, który wykorzystaliśmy tam w 100% pozostawił mi wiele niesamowitych wspomnień. Dzięki dokładnemu rozplanowaniu dnia przez animatorów i księdza, wracając ze spacerów i wycieczek mieliśmy satysfakcję z tak dobrego wykorzystania wolnego czasu. Dni mijały nam bardzo szybko, nie czuliśmy zbliżającego się końca wyjazdu. Codzienny czas zabaw pozwolił nam się do siebie zbliżyć i dzięki temu zyskaliśmy wielu nowych znajomych, z którymi ciężko się było rozstać.

Ola: Rekolekcje zimowe 2017 w Bukowinie Tatrzańskiej to były moje pierwsze rekolekcje oazowe i zdecydowanie jeden z najlepszych wyjazdów w moim życiu. Pod opieką wspaniałych animatorów- opiekuńczych, pomysłowych i odpowiedzialnych, oraz za pośrednictwem księdza spędziłam 5 dni na wędrówce w głąb mojej wiary oraz dobrej zabawie z nowopoznanymi ludźmi. Rekolekcje wiele mnie nauczyły, dały mi odpowiedzi na nurtujące mnie pytania oraz umocniły moją wiarę. Nauczyłam się dziękować za wszystko Panu i wysławiać Jego imię dzięki codziennej Mszy Świętej, codziennie Adoracji, spotkaniom w grupie oraz wspólnym śpiewom. Poczułam jak to jest żyć w wspólnocie którą stworzyliśmy w dobru, jedności i miłości. Nie zabrakło także czasu na zabawę- sanki, kulig, lepienie bałwana, łyżwy, narty, wycieczkę na Wiktorówki, gdzie w Sanktuarium odbyła się Msza oraz codzienne pogodne wieczorki, na których poznałam wiele nowych gier, zabaw i tańców. Czuło się że nie marnuje się czasu, było świetnie!


 
W celu uczynienia strony internetowej bardziej użyteczną i funkcjonalną, używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne
ze zgodą użytkownika na ich stosowanie. Dowiedz się więcej lub zmień ustawienia plików cookies.