"Gorzkie Żale" - misterium dla ciała i dla ducha

Data dodania: 2025.04.02

"Gorzkie żale" to zbiór pieśni o Męce Pańskiej, śpiewane we wszystkich kościołach w Polsce w niedziele Wielkiego Postu. To typowo polskie nabożeństwo. Przyjmuje się, że powstało na przełomie XVII i XVIII wieku, a autorem nabożeństwa jest ks. Wawrzyniec Stanisław Benik (lub Boening) CM pracujący w kościele św. Krzyża w Warszawie.

To on po raz pierwszy w 1707 r wydał drukiem książeczkę zatytułowaną „Snopek Myrry z Ogroda Gethsemańskiego albo Żałosne Gorzkiey Męki Syna Bozego […] rospamiętywanie”. I tę datę przyjmuje się za początek nabożeństwa.

Dzięki polskim misjonarzom Gorzkie Żale trafiły też do niektórych innych krajów, np. do Chin i na Ukrainę. W księdze protokołów Bractwa św. Rocha, pod datą 16 i 23 stycznia 1848 r. czytamy: „Nie masz bowiem kościoła, gdzie tylko język polski zasięga, aby odprawiane nie było nabożeństwo „Gorzkie Żale”. Przełożono je również na języki obce, najpierw na litewski, a następnie m.in. na angielski i niemiecki.

W praktyce wykonywania muzyki kościelnej bardzo ważne jest poznanie literackiego tekstu, ukazującego sens całości pieśni, nabożeństwa oraz całej liturgii. Często bowiem w utworach, szczególnie dawnych, ze strukturą muzyczną wiążą się poszczególne słowa, których znaczenie przedstawione jest za pomocą środków muzycznych. Nie inaczej jest z połączoną potęgą słowa i muzyki, która wyraża się podczas celebrowania nabożeństwa Gorzkich Żali.

Okres Wielkiego Postu służy przygotowaniu do obchodu Paschy, a emocje stanowiące wypadkową muzyki i tekstu płynące podczas nabożeństwa Gorzkich Żali, łączą niesamowicie szerokie spectrum doświadczeń z ostatnich chwil Jezusa Chrystusa.

Struktura nabożeństwa Gorzkich Żali opiera się na strukturze dawnej Jutrzni. Składa się z trzech części, rozpoczyna  się  Zachętą  (lub  Pobudką  -  analogia  do  współczesnego  Wezwania) i wzbudzeniem intencji (czytanie). W każdej części znajduje się hymn i dwie pieśni. Po odśpiewaniu, wybranych na daną niedzielę, części kaznodzieja wygłasza okolicznościowe kazanie, zwane pasyjnym. Na koniec celebrans udziela uczestnikom błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem.

Muszę przyznać, że nabożeństwo Gorzkich Żali, wzorowane na modlitwie brewiarzowej, ma głębokie osadzenie w duchowości biblijnej. Uważam, że do tej duchowości trzeba niewątpliwie dojrzeć, dorosnąć.

Myślę, że należy przyjść, uklęknąć, przeżyć nabożeństwo, a być może przemilczeć i posłuchać jak rozbrzmiewa to wyjątkowe misterium, aby móc, w następstwie czynnie uczestniczyć i rozważać ostatnie chwile z życia naszego Pana Jezusa Chrystusa. Myślę, że każde nabożeństwo jest swoistym misterium, jednakże Gorzkie Żale są wyjątkowe ponieważ w swej podstawie rozważań Męki Pańskiej mają cztery Ewangelie, a także można doszukać się aluzji do proroctw biblijnych, szczególnie do Pieśni o cierpiącym Słudze Pańskim z Księgi Izajasza, czego nie spotkamy podczas celebracji innych nabożeństw.

Uważam, że podczas Gorzkich Żali uczestnik nabożeństwa buduje od pierwszych słów Pobudki swoją osobistą refleksję w zjednoczeniu z cierpiącym Zbawicielem. Na drodze nabożeństwa spotykamy wiele biblijnych opisów, wątków i szczegółów ale nade wszystko doświadczamy spotykania z Matką Bożą. Każda z części Gorzkich Żali kończy się „Rozmową duszy z Matką Bolesną”. Ta średniowieczna forma modlitwy, zwana „płaczem Maryi” (łac. planctus Mariae) pozwala nam współuczestniczyć w zbawczej męce Pana. Utożsamiamy się z cierpiącą Matką, która widzi swoje konające dziecko na krzyżu, a następnie przeżywamy tragedię śmierci Jej Syna, tuląc go w Jej świętych, a zarazem swoich, niegodnych dłoniach. Matka Boża w Gorzkich Żalach uczy nas cierpienia, doświadczenia bólu, smutku i żałoby, a jednocześnie doskonale jednoczy nas z cierpieniem Chrystusa na krzyżu.

W rozważaniu męki Jezusa przedstawionej w Gorzkich Żalach, podobnie jak wielu świętych, odnajdujemy swoją drogę do świętości. Spoglądając na żywot np.: św. Józefa Sebastiana Pelczara, doświadczenie i adoracja męki Pańskiej wprowadzają w nasze serca pokój i pozwalają na odnalezienie drogi do realizacji świętości.

To właśnie w Gorzkich Żalach doświadczamy różnych rozterek życiowych, niepokojów, zagrożeń wiary, smutku i samotności Ogrojca, opuszczenia przez przyjaciół oraz poniżenia przez prześladowców. To wszystko słyszymy w przepięknym śpiewie uczestników nabożeństwa, gdzie śpiew i organy tworzą doskonałą harmonię, która dociera do uszu i serce wiernych. Po wszystkim otrzymujemy nagrodę, którą stanowi pokój, wewnętrznie ukojenie i pogłębienie wiary. To prawdziwe misterium dla ciała i dla ducha.


Michał Fiuk
organista Sanktuarium
Polskiej Golgoty Wschodu
w Będzinie-Syberce

 

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.